Mielęccy i Rappardowie w Łubnicach i Dzietrzkowicach

herb ciołekMielęccy herbu Ciołek byli powiązani wyznaniowo i rodzinnie z licznymi rodzinami kalwińskimi a terytorialnie – także z Mokrskiem, Parcicami, Łubnicami i innymi miejscowościami w kraju*

Występujący w 1740 r. jako miecznikowicz wschowski, Aleksander Konstanty Mielęcki, w drugim małżeństwie z Zofią Eleonorą z Trepków, poślubioną w 1744 r. w Mielęcinie k. Kępna. Miał bardzo liczne potomstwo – jedenaścioro.

Jednym z nich był Aleksander Jan (1748-1829). Za żonę pojął Wiktorię (1754-1830), córkę Adama Bronikowskiego i Joanny-Florentyny z Potworowskich. To ich syn Stanisław (1778-1854), odziedziczył majątek Dzietrzkowice. Jego żoną była Ludwika z Potworowskich (1788-1844). Stanisław wobec braku dzieci wziął na wychowanie dwie córki kuzyna, Janusza Mielęckiego, zamieszkałego w Poznańskem: Teklę (1806-1826) i Józefę (1814-1834). Niestety obie zmarły jako 20-letnie panny a majątek przeszedł na potomstwo Eleonory von Rappard, siostry Stanisława, która przeżyła brata. Jej wnuczka, Helena z von Rappardów Nieszkowska, majątek Dzietrzkowice wniosła w posagu mężowi Adolfowi Nieszkowskiemu.

Eleonora von Mielęcka Kauptman a.d aus Świba koło Kępna ślub brał 16.11.1801 r. z Johanem Bertramem Rappardem, urodzonym 18.12.1772 r. w Unna koło Dortmundu. W Słowniku Królestwa Polskiego z 1881 r. (t. 2, s. 88) można przeczytać: „Aleksander Mielęcki (…) dóbr Łubnic, Jeziorka i Dzietrzkowic z przyległościami, w Łubnicach zamieszkały, układa się (…) z sekretarzem księcia Ferdynanda Eugeniusza Wirtemberga, bywszego dziedzica powyższych dóbr”. Z tego wynika, że przed Mielęckimi właścicielem Łubnic, Dzietrzkowic i Jeziorka był ów książę, dowódca 4 pułku huzarów. Pułk ten operował na ziemiach polskich w latach 1793-794 (drugi rozbiór Polski). Do połowy roku 1806 sztab pułku stacjonował w Namysłowie, a pozostałe jego elementy były rozmieszczone w Bolesławcu, Wieluniu, Działoszynie, Oleśnie, Siewierzu, Ostrowie, Wieruszowie i nawet w oddalonym Radomsku. Dalej czytamy tam też, że „Sioło to (…) za pruskich rządów przeszło w posiadanie Mielęckich”. Jeszcze w roku 1828 układy z księciem dalej trwały, a dotyczyły sprawy uregulowania jakichś pruskich pretensji. Jaki był ich finał, trudno powiedzieć bowiem w roku następnym Aleksander Mielęcki zmarł, a 2 lata później wybuchło powstanie listopadowe, obejmujące również tereny sporych dóbr.

Mielęccy pozostawili po sobie trwałe ślady materialne. Im przypisuje się budowę pałacu i szkoły. Co do roku budowy pałacu brakuje pewności; około 1886 r. czy wcześniej? Szkołę pobudował w 1834 r. Stanisław Mielęcki.

Proboszcz parafii Dzietrzkowice w latach 1955-1986, ks. Bronisław Lis potwierdził, że to Mielęccy pałac zbudowali a w roku 1850 Dzietrzkowice objęła rodzina Rappardów.

Na zachowanej w parku granitowej płycie wyryty w języku łacińskim napis może sprawę przybliżyć ku wyjaśnieniu. Choć nieco podniszczony, pozwala odczytać zapisaną tam informację, że z woli pana z pomocą ogrodnika wrocławskiego Joannisa Rehmanna, rozpoczęte w 1870 r. w szesnastym roku osiedlenia się pomyślnie w roku 1888 urządzone są w domyśle ogrody, nie pałac. Gdyby od lat skrajnych 18707 i 1872 odjąć 16 to ukażą się lata: 1854 i 1872. Rok 1854 wydaje się bardziej prawdopodobny, gdyż właśnie tegoż roku zmarł Stanisław Mielęcki, a od 4 lat Dzietrzkowicami władali już Rappardowie, czyli Johan Bertram i Eleonora. Ich wnuk Marcel, urodzony 6.10.1840 r. w Kępnie, ożeniony z Bertą Lanterbach , urodzoną 29.09.1849 r., może być rzeczywistym panem-fundatorem, tak ogrodów (może nawet parku) jak i tablicy pamiątkowej. Oboje zmarli w Dzietrzkowicach: on 31.01.1896 r. ona 15.12.1886 r. Rodzicami Marcela byli Juliusz Marcel, syn Eleonory z domu Mielęckiej, urodzony 27.05.1804 r. w Łubnicach (zu Lubnice Landrat) a ożeniony 24.07.1838 r. z Bertą Arelin v. Herthausen-Debinghausen, urodzoną 12.11.1810 r. On zmarł w Kępnie 7.11.1865 r, ona natomiast 26.12.1878 r. Mieli liczne potomstwo, rodzone w latach 1839-1849, z którego Marcel i Wiktor wymagają bliższej informacji.

O Marcelu już była mowa. Wiktor urodził się 26.11.1845 r. w Wollstein (Wolsztyn). Jego żoną była Zofia v. Rahmen, urodzona 8.11.1846 r. w Targau. Ślub 21.10.1871 r. Zmarł 19.01.1909 r.

Złożoność sprawy – w tym przypadku między Marcelem a Wiktorem – polega na tym, że ich dzieci zawarły między sobą związek małżeński. Mianowicie: Hans Ulrich Rappard, syn Marcela i Berty, dnia 25.04.1900 r. poślubił Zofię Rappard, córkę Wiktora. Hans Ulrich urodził się 27.04.1874 r., a jego żona trojga imion Zofia Jola Berta, urodzina 9.01.1876 r. w Bagena (to miejsce urodzenia podane jest w Albumie genealogii Rappardów z 1910 r. autorstwa Axela von Rapparda, wydanym w Berlinie), ale w Łubnicach mówi się, że pochodziła z Oleśnicy (Oels). On zmarł w Łubnicach około 1937 r., ona natomiast w 1960 r. w Dzietrzkowicach. Siostrą Hansa Ulricha była Helena z Rappardów Nieszkowska, prawnuczka Eleonory z Mielęckich Rappardowej.

W zbudowanym w 1884 r. kościele w Dzietrzkowicach „na chórze” znajdują się piękne organy fundacji Rappardów. Jest tam owalna w kształcie, pozłacana tabliczka z napisem: „Organy te budował organista Spigel z Rychtalu na Śląsku z funduszy Wielm. Pana Kollatora Dóbr Dzietrzkowic i Łubnic w roku 1884 r”. W górnej części – herb rodowy Rappardów, Koń. W ornamencie organów dominują wizerunki koni i kilku czarnych orłów pruskich. Podstawę kojarzenia daje podobieństwo herbu na organach z herbem przedstawionym w cytowanym Albumie genealogicznym tej rodziny. Herb w kościele – z wkomponowanym wizerunkiem godła polskiego z orłem białym – zachował się ze względu na zasługi fundatora dla wsi, od początku po dziś dzień uznawane.

Cmentarze katolickie w Dzietrzkowicach i Łubnicach powstały prawdopodobnie ok. roku 1810 w związku z Kodeksem Napoleona, nakazującym przeniesienie cmentarzy – ze względów sanitarnych – poza tereny zamknięte, np. poza wieś. Prawdopodobnie też któryś z Mielęckich był darczyńcą działek pod cmentarze, zastrzegając, aby wyodrębnić tam kwaterę dla pochówku członków ewangelicko-reformowanej rodziny. W przypadku Łubnic wolę taką uszanowano: w kwaterze byli chowani Mielęccy, Rappardowie i Nieszkowscy. Groby Mielęckich i Rappardów, z wyjątkiem grobu Zofii, nie zachowały się. O stan grobów i kwatery dba rodzina Bogusława Nieszkowskiego z Dzietrzkowic.

Cokolwiek by Rappardowie zrobili, trzeba wiedzieć, że na przykład w przypadku powstania styczniowego stanęli zapewne po stronie polskiej. W zaborze władze rosyjskie nałożyły na nich jako właścicieli dóbr Dzietrzkowice, represyjną kontrybucję w wysokości 378 rubli.

Natomiast o Hansie Rappardzie niepochlebnie świadczy postawa w odniesieniu do tzw. „skarbu łubnickiego” (1200 monet czystego srebra i szczerego złota z roku 1267), którego znalazcą był Idzi.P, chłop z Łubnic. Znalazca dostał od Rapparda 80 rubli znaleźnego. Natomiast skarb, po zasięgnięciu opinii naukowej wrocławskiego Muzeum Archeologicznego, Rappard przesłał do Berlina; 149 trafiło do Kijowa a tylko 3 do Włocławka.

Z niemieckiej publikacji numizmatycznej (1940 r.) wynika, że w sprawę znaleziska poza Hansem Rappardem zaangażowanych było jeszcze kilka osób: Frau Rappard, czyli Zofia – zona Hansa, dr Raszke z Raciborza, nauczyciel Raabe z Byczyny, zegarmistrz Malinowski z Byczyny, który oczyścił około 200 tych monet, numizmatyk Friedensburg z Wrocławia oraz polnischen Bauern (polski chłop), czyli Idzi.P, syn Bartłomieja.

W niemieckiej publikacji numizmatycznej Hansa Rapparda przedstawiono jako właściciela majątku będącego w posiadaniu niemieckim ziemi, którego ów skarb znaleziono, tj. Krupkamühle (młyn Krupka). Natomiast w relacji krakowskiego Towarzystwa Numizmatycznego (1910 r.) jest on uznawany po prostu Niemcem; zarzucono mu, że odesłał skarb do Berlina „wbrew ustawom państwowym”.

Krok ten świadczy, że zwyciężył w nim interes państwa niemieckiego, z którym czuł się związany. Interes polski oczywiście na tym ucierpiał.

Pałac Mielęckich opustoszały i popadający w ruinę od ponad półtora wieku stoi ku chwale pokoleń minionych a dla wstydu – współczesnym.

Jan Maślanka

*) Bibliografia źródłowa oraz szersze informacje o Mielęckich, Rappardach, Nieszkowskich, Potworowskich, Brońkowskich i Nekanda-Trepkach, niżej wymienionych, są podane w książce: Jan Maślanka, Szlachta ewangelicka na ziemiach wieluńskiej i ościennych. Warszawa 2013, s. 80-95, 112-114, 118-124

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzietrzkowice, Historia, Łubnice. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marzena
6 miesięcy temu

To b.ciekawe aczkolwiek niezbyt obszerne informacje. Pracuje od tygodnia u Rodziny von RAPPARD fajnie byłoby poznać genezę by wiedzieć czy to oby ta gałąź..:)