Wspomnienie o Marszałku Józefie Piłsudskim

5 grudnia 1867 roku w kresowym majątku Zułów na Wileńszczyźnie urodził się Józef Piłsudski. Ojciec przyszłego Marszałka, Józef Wincenty Piłsudski herbu Kościesza, był w czasach powstania tajnym komisarzem Rządu Narodowego w powiecie rosieńskim.

 

 

Na przedwczesną dojrzałość polityczną Piłsudskiego wpłynęła przede wszystkim jego matka – Maria z Bilewiczów, rodu zasłużonego dla Rzeczypospolitej, a przypomnianego na kartach Potopu Sienkiewicza. Marszałek najpiękniejsze słowa poświeci matce: ,,Matka nieprzejednana patriotka, nie starała się nawet ukrywać przed nami bólu i zawodów z powodu upadku powstania styczniowego, owszem, wychowywała nas robiąc właśnie nacisk na konieczność dalszej walki z wrogiem ojczyzny”.

Właśnie w takim domu, przepojonym atmosferą patriotyzmu, potrzebą walki o niepodległość wychowywał się młody Ziuk. Ale takich dworów szlacheckich na kresach i w całej dawnej Rzeczpospolitej, gdzie atmosfera patriotyzmu i pamięci o tych, którzy swój życia los położyli na stos, było wiele. Zatem dlaczego dziś w 150 rocznicę urodzin Marszałka, którą sejm Najjaśniejszej Rzeczypospolitej uczcił uchwałą, czyniącą rok 2017 rokiem Marszałka Józefa Piłsudskiego wspominamy tą postać.

Odpowiedzią na to pytanie jest krótki tekst dotyczący postaci tego wielkiego Polaka, przedstawiony w przedmowie książki Józefa Szaniawskiego ,,Marszałek Jozef Piłsudski w obronie Polski i Europy” przez Biskupa Polowego Wojska Polskiego generała dywizji Tadeusza Płoskiego. Zarówno autor książki jaki biskup Tadeusz Płoski niestety już nie żyją. Józef Szaniawski przyjaciel pułkownika Ryszarda Kuklińskiego zginął 4 września 2012 roku w niewyjaśnionych do tej pory okolicznościach podczas wspinaczki na jeden z tatrzańskich szczytów, natomiast biskup Płoski zginął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie smoleńskiej.

Józef Piłsudski przez całe swoje życie, niemal od lat dziecinnych wszystko co robił, robił z myślą o Polsce, jej wolności, niepodległości, a potem wielkości. Sam mówił, że ….w życiu są rzeczy ważniejsze niż samo życie. To dla Polski ryzykował wielokrotnie swe życie i własną wolność. Rosjanie więzili go w Cytadeli. Był zesłany na Syberię, gnębiony i represjonowany w rosyjskich oraz niemieckich więzieniach. Ale najbardziej odczuł szkalowanie przez własnych rodaków, często tych, którzy nie tylko nie walczyli o wolność Ojczyzny, ale nawet kolaborowali dla korzyści z zaborcami.

Był zniesławiany i przez tych, którzy po 1918 r. okradali Polskę, nadużywali jej wolności dla własnych karier, afer i majątków, mylili niepodległość z anarchią polityczną, a wolność słowa z prawem do pomówień. Józef Piłsudski wszystko podporządkował jednej idei – wolności i wielkości Ojczyzny. Jego osoba to przykład głębokiego patriotyzmu, geniuszu strategicznego i ogromnego poczucia odpowiedzialności za los powierzonego sobie Narodu. Tak też pojmował żołnierską służbę Ojczyźnie – jako naznaczoną stałą dyspozycyjnością wobec Narodu i Państwa oraz gotowością do najwyższych ofiar.

Piłsudski był jedną z najwspanialszych, największych postaci w całej tysiącletniej historii Polski. Był nie tylko mężem stanu i politykiem, ale wielkim politycznym wizjonerem. Był wodzem, który dał Polsce takie zwycięstwa, z których dumne będą jeszcze w przyszłości całe pokolenia Polaków. Był genialnym strategiem, prawdziwym przywódcą o ogromnej sile moralnej i sile charakteru, a zarazem człowiekiem niesłychanej skromności osobistej. Był polskim bohaterem narodowym, którego lękali się nasi wrogowie, bo bali się silnej Polski. Całe jego życie było urzeczywistnieniem najważniejszego dla Polaków hasła: Bóg – Honor – Ojczyzna.

To on był ojcem polskiej wolności i przywrócił niepodległe państwo na mapę Europy 11 listopada 1918 r. To on został niekwestionowanym naczelnikiem państwa – faktycznym pierwszy prezydentem Polski (1918 – 1922). Ale niedługo jednak cieszyliśmy się darem wolności. Już po dwóch latach trzeba było zmierzyć się ponownie z zaborcą ze Wschodu, który zmienił nazwę i ideologię, ale agresywność i barbarzyństwo niewiele się zmieniły. Aż trudno uwierzyć, że Polska po ponad wiekowej niewoli, będąc zaledwie od dwóch lat niepodległym państwem, stawiła czoła tak potężnemu najeźdźcy.

Zmobilizować tak jak marszałek Piłsudski cały naród do obrony Ojczyzny to była nie lada sztuka. Obrońcy Warszawy w 1920 roku wołali: ,, Na ziemie nasze wdarł się najeźdźca. Już z dala dochodzą głosy bitewne, już słychać huk dział i rechot karabinów. Te same zaborcze hordy, co ongiś gwóźdź trumienny wbijały w Rzeczpospolitą, dziś upojone powodzeniem, opętane przez zbrodniarzy i głosicieli rewolucyjnych haseł, chcą w potopie krwi zatopić serce Polski – Warszawę. To słowo horda pojawia się w wielu apelach z lata 1920 roku. Pochodzi ono z czasów mongolskich, które cechowało wyjątkowe barbarzyństwo i okrucieństwo. Rewolucja zaś bolszewicka zawierała w sobie wiele elementów należących do cywilizacji mongolskiej.

Marszałek Piłsudski jako wódz Wojska Polskiego rozbił 15 sierpnia 1920 r. w bitwie nad Wisłą Armię Czerwoną – już wtedy najpotężniejszą i najbardziej nieludzką machinę wojenną świata. To właśnie wtedy obronił przed komunizmem nie tylko Polskę, ale być może całą Europę. Za to należy się Józefowi Piłsudskiemu wieczna wdzięczność nie tylko obywateli polskich, ale całego chrześcijaństwa, tak określał rolę Marszałka w wojnie z bolszewikami prymas Polski August Hlond.

Podczas Bitwy Warszawskiej 1920 r. – Cudu nad Wisłą – Marszałek mówił: ,,Idziemy na odsiecz Matce Boskiej Ostrobramskiej” i zwycięstwo to stało się ocaleniem polskiej niepodległości, ale i ratunkiem dla Europy przed sowieckim totalitaryzmem.

Karol Wojtyła jako młody ksiądz, jako biskup, jako kardynał – wielokrotnie modlił się przy trumnie Marszałka w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów w Katedrze na Wawelu, tuż przy obrazie matki Boskiej Ostrobramskiej, którą Piłsudski czcił szczególnie przez całe życie. Będąc jako papież na cmentarzu w Radzyminie mówił: ,,Wiecie, że urodziłem się w roku 1920, w maju, w tym czasie, kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą. Już wtedy wydawało się, że komuniści podbija Polskę i pójdą dalej do Europy Zachodniej, że zawojuja świat. W rzeczywistości wówczas do tego nie doszło. ,,Cud nad Wisłą” i zwycięstwo Marszałka Józefa Piłsudskiego zatrzymało te sowieckie zakusy”

Historyczną dziejową wielkość marszałka Piłsudskiego zdefiniowali wrogowie Polski, ci sami, którzy rozpętali wojnę i napadli na nas pod złowieszczym hasłem: ,,Przez trupa Polski do serca Europy”! Premier rządu Rosji, a zarazem komunistyczny dyktator Włodzimierz Lenin – już po klęsce sowietów pod Warszawą – na posiedzeniu Politbiura na Kremlu tak charakteryzował latem 1920 r. sytuację polityczną w Europie, a szczególnie w Niemczech i Anglii: ,,Wszystko tam było gotowe do wzięcia. Lecz Piłsudski i jego Polacy spowodowali gigantyczną, niesłychaną klęskę światowej rewolucji”

Z licznych wypowiedzi samego marszałka najtrafniejszą wydaje się encyklopedyczna niemal definicja Cudu nad Wisłą: ,,Ta wojna omal nie wstrząsnęła losami całego cywilizowanego świata, a dzieło zwycięstwa naszego stworzyło podstawy dziejowe”.

Przy innej okazji, zwracając się do młodzieży powiedział: ,,My wam wywalczyliśmy niepodległość Ojczyzny, a wy będziecie w niej żyć, pracować i rządzić. Zapamiętajcie: jeżeli zwrócicie się na Wschód, to minimum o jeden wiek cofniecie się z kulturą, ekonomią itp. Jeżeli zwrócicie się na Zachód, to minimum o jeden wiek Polska szybciej będzie się rozwijać” To jest właściwe przesłanie do wszystkich przyszłych generacji Polaków. Także do współczesnego pokolenia XXI wieku.

Na tym polega wielkość Piłsudskiego, że jego wizje, polityczne prognozy są nadal niezwykle aktualne. Oto jeszcze jedna z nich: ,,Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej na jej mapie. Polska jest stale oskarżana w innych państwach. Jest w tym wyraźna i niedwuznaczna chęć posiadania w środku Europy państwa, którego kosztem można byłoby załatwić wszystkie porachunki europejskie. Podziwu godne jest stałe zjawisko, że te projekty międzynarodowe znajdują chętne ucho, no i języki nie gdzie indziej jak w Polsce”.

Ta rocznica z pewnością przybliży postać Marszałka młodemu pokoleniu Polaków. Być może właśnie do serc i umysłów młodych ludzi trafi najbardziej – uniwersalne i ponadczasowe przesłanie marszałka Piłsudskiego, mające odniesienie nie tylko do wielkiej polityki i zmagań wojennych, a także do naszych uczniowskich słabości:

,,Być zwyciężonym i nie ulec – to zwycięstwo.

 Zwyciężyć i spocząć na laurach – to klęska.”

Opracował Mariusz Dychto na podstawie następujących źródeł: Józef Szaniawski ,,Marszałek Józef Piłsudski w obronie Polski i Europy”, Warszawa 2008 r. Bohdan Urbankowski, Józef Piłsudski marzyciel i strateg”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.