Pismo do Rady Miejskiej w Wieruszowie nadesłane przez mieszkańców

Wieruszów, kwiecień 2019 r.

Rada Miejska
w Wieruszowie

 

Panie i Panowie Radni!

My, mieszkańcy Wieruszowa i Gminy Wieruszów, zaniepokojeni docierającymi do nas informacjami o planach budowy dyskontu spożywczego wraz z kinem, na działce będącej własnością Gminy Wieruszów, a wykorzystywanej obecnie jako boisko szkolne przy Szkole Podstawowej im. J. Korczaka w Wieruszowie, wyrażamy swój zdecydowany sprzeciw wobec takich zamierzeń inwestycyjnych na działce gminnej!

Co innego inwestycja na działce prywatnej, której właścicielowi, po spełnieniu wszystkich wymogów, wolno postawić, taki czy inny budynek. Czym innym jest jednak sytuacja, gdy działkę pod tego rodzaju zabudowę chce przeznaczyć gmina. Gmina, która powinna dbać o interes swoich mieszkańców – w tym przypadku gmina chce wbić nam, mieszkańcom, przysłowiowy „nóż w plecy”!

Posadowienie w tej lokalizacji dyskontu spożywczego to ograniczenie terenów dla szkoły, na których odbywają się pikniki i imprezy szkolne. Zabranie boiska szkole, w której uczą się nasze dzieci i wnuki, ograniczy w sposób znaczący ich możliwości rekreacyjne i odbierze im jedyne boisko trawiaste, na którym odbywają się zarówno zajęcia w-f, jak i pozalekcyjne spotkania dzieci, chcących po prostu „kopać w piłkę”, bez konieczności spełnienia reżimu, jaki narzucony jest na „Orliku”. Jak będą odbywały się zajęcia biegowe w Korczaku czy Staszicu, bez boiska tego typu? Czy ktoś o tym pomyślał? Czy ktoś pomyślał o naszych dzieciach i młodzieży.

Absurdem wydaje się również połączenie dyskontu z kinem. W dyskoncie z pewnością będzie sprzedawany alkohol. Czy to ma być nowy rodzaj profilaktyki antyalkoholowej wobec młodzieży? To nie jest naiwne pytanie, lecz rzeczywista troska o nasze dzieci.

Troska o nasze dzieci, to nie tylko teren szkoły, co całe jej otoczenie i bezpieczny powrót do domu. Ulica Fabryczna, przy której znajduje się „Korczak” to jedna z bardziej ruchliwych i niebezpiecznych ulic w Naszym Mieście, przy której wielokrotnie dochodziło do wypadków. Najbardziej newralgicznym jej punktem jest już obecnie skrzyżowanie z ul. Osiedlową. A cóż będzie dopiero, gdy powstanie w pobliżu dyskont, gdy będą tam wjeżdżały tiry z towarem, czy też klienci sklepów. Skomunikowanie takiego sklepu wymaga wjazdu od ul. Fabrycznej, jako jedynie możliwego. Co to oznacza ,dla nas mieszkańców- niewyobrażalne zakorkowanie tej części ul. Fabrycznej i zwiększenie zagrożenia wypadkowego dla naszych dzieci, jak i dla wszystkich mieszkańców korzystających z tej części miasta.

Poza zmniejszeniem bezpieczeństwa drogowego, teren w promieniu 500 m z pewnością będzie „obstawiony” przez parkujące samochody, gdzie zaparkowanie już dziś, i to niekoniecznie w dzień targowy, czy „wywiadówkowy” jest szalenie trudne i trzeba zrobić kilka „kółek”, aby znaleźć wolne miejsce. Ten problem z pewnością powstanie, gdyż rozmiary działki nie pozwolą na zapewnienie miejsc parkingowych dla wszystkich chcących zaparkować pod dyskontem.

Najbardziej boli nas jednak fakt, że gmina chce przyłożyć rękę do powolnej śmierci drobnych punktów handlowych, znajdujących się w niedalekiej odległości od planowanej inwestycji. Budowa kolejnego marketu, to spadek obrotów małych sklepów i sklepików, w których już dziś nierzadko ich właściciele ledwo wiążą koniec z końcem. To my od lat płacimy podatki w tej gminie, zarówno od nieruchomości, jak i dochodowy, z którego gmina również czerpie swój dochód. Market, który by powstał, najprawdopodobniej będzie miał siedzibę poza naszą gminą i udział w podatkach dochodowych od tego podmiotu będzie z pewnością trafiał do innej gminy. A część drobnych handlowców z pewnością „pójdzie z torbami”

Sam fakt, iż włodarze gminy rozważają taką propozycję jest już niepokojący, gdyż świadczy o braku troski o losy mieszkańców. My, mieszkańcy już to przerabialiśmy przy lokalizacji zakładu kształtek styropianowych, gdzie również gmina sprzedała inwestorowi teren pod budowę. Czy ktoś pytał nas, mieszkańców o zdanie? Czy tak musi być zawsze?  

Drodzy Radni! Pochylcie się nad naszym głosem sprzeciwu i rozsądnej troski o dobro wspólne! Żadne kino nie zrekompensuje nam strat jakie możemy ponieść wszyscy, gdyż decyzja o przeznaczeniu działki gminnej pod dyskont, w mniejszym czy większym stopniu dotknie większości mieszkańców Naszego Miasta, a już na pewno mieszkańców osiedli blokowych, położonych w pobliżu ul. Fabrycznej. Kino czy market można zlokalizować w innym, mniej kontrowersyjnym miejscu, ewentualne straty jakie wywoła lokalizacja kolejnego marketu będą nieodwracalne. Najgorsze w tym wszystkim, jest to, że ręki do tego chce przyłożyć sama gmina. Drodzy radni, nie pozwólcie na to, w imię tej samej troski, która kieruje naszą petycją.

Mieszkańcy Miasta i Gminy Wieruszów

Listy z podpisami zostaną przekazane Radzie Miejskiej na sesji 11.04.2019 r. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wieruszów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Pismo do Rady Miejskiej w Wieruszowie nadesłane przez mieszkańców

  1. wyborca pisze:

    No nareszcie jakaś inicjatywa mająca oprzeć się tej szalonej władzy. Zero marketów w mieście.

  2. Elka pisze:

    Pilnucj ie tematu bo ten fircyk, wyprzeda wszystkie grunty, po nim choćby potop, tak to jest jak się Nikodem dyzma rozpedzi. MYŚLĘ ŻE, RADĘ JUŻ SKOLOWAL, W WAS NADZIEJA