27 lipca odbył się kolejny ,,Retro Spacer z historią w tle,, tym razem po Kobylej Górze.
O godzinie 15.00 na Rynku w Kobylej Górze spotkali się w strojach z epoki członkowie stowarzyszeń: Stowarzyszenia Historycznego Gloria Victis, Grabowskiego Stowarzyszenia Historycznego i Stowarzyszenia Historycznego im. Księdza mjr Szczepana Walkowskiego oraz wielu mieszkańców tej malowniczej miejscowości położonej w powiecie ostrzeszowskim, w województwie wielkopolskim. Kiedyś miasto niestety dzisiaj wieś. Prawa miejskie posiadała od XV do XIX w. Panie ubrane były w suknie spacerowe z okresu secesji /1890-1925/ ruchu, który na przełomie XIX i XX wieku wprowadził do przestrzeni artystycznej nowy, wyrafinowany styl. Fraki, kapelusze, gorsety, rękawiczki i kontusz szlachecki, w którym dołączył do Spaceru Retro wicestarosta ostrzeszowski Pan Lech Janicki z małżonką.
Po Kobylej Górze oprowadzał nas Pan Sławomir Mrugalski – regionalista, historyk i znawca dziejów ziemi ostrzeszowskiej. Pan Sławomir posiadający olbrzymią wiedzę historyczną opowiadał nam o zabytkach Kobylej Góry, historii miejscowości i znanych postaciach związanych z tym historycznym miejscem.
Okno pogodowe bez opadów deszczu było zbyt krótkie, w związku z czym nie mogliśmy zrealizować całego programu zwiedzania, który przygotowała Pani Iwona Jeleń z SH Gloria Victis, mieszkanka Kobylej Góry. Spacer rozpoczęliśmy od ryneczku z zabytkową zabudową. Następnie zwiedziliśmy dawny kościół ewangelicki, zbudowany w drugiej połowie XIX wieku.
Pastor Krzysztof Cieślar wraz z małżonką opowiedzieli nam o historii kościoła Ewangelicko – Augsburskiego. Ks. Krzysztof Cieślar jest proboszczem kępińskiej parafii Ewangelicko – Augsburskiej należącej do diecezji pomorsko-wielkopolskiej. Mieści się przy Alei Marcinkowskiego. Filie kościoła znajdują się w m. Czarny Las, Ostrzeszów i Wieruszów – Podzamcze. Kościół w Kobylej Górze jest nieczynny.
Kolejnym punktem historycznego spaceru był kościół katolicki pw. św. Jadwigi Śląskiej, wybudowany w latach 1807-1808 w stylu klasycystycznym. Parafia Świętej Jadwigi Śląskiej w Kobylej Górze – parafia rzymskokatolicka należąca do dekanatu Ostrzeszów diecezji kaliskiej. Została utworzona w 1624. Mieści się przy Placu Wolności. W wystroju wnętrza kościoła należy zwrócić uwagę na ołtarz główny z figurą patronki /1947/, dwa klasycystyczne ołtarze boczne z obrazami: Matki Bożej Częstochowskiej i Przemienienia Pańskiego, monstrancja z drugiej połowy XVIII stulecia, ozdobiona rodzinnym herbem rodziny Wieniawa, dawnych właścicieli Kobylej Góry, dwa kielichy z XVII stulecia oraz lawaterz z XIX stulecia. Zachował się także barokowy krzyż procesyjny.
Przedstawiciele stowarzyszeń przedstawili się mieszkańcom Kobylej Góry, zapoznali ze swoją działalnością a Pani Katarzyna Idzikowska opowiedziała o strojach z okresu secesji.
Po zakończeniu trasy udaliśmy się do restauracji ,,Jantar,, gdzie przy kawie i pysznym torcie mieliśmy okazję podzielić się wrażeniami, ale i usłyszeć od Pana Sławomira dalszą część historii Kobylej Góry.
Retro Spacer z historią w tle po Kobylej Górze był udany i stanowił wartościowe wydarzenie zarówno dla członków stowarzyszeń, jak i mieszkańców Kobylej Góry, którzy brali czynny udział w spacerze.
Kolejny Spacer Retro odbędzie się 17 sierpnia w Lututowie, na który serdecznie zaprasza Stowarzyszenie Historyczne im. Księdza mjr Szczepana Walkowskiego.
Zbiórka na Rynku o godz. 16.00. Zapraszamy mieszkańców aby dołączyli się do członków stowarzyszeń: Stowarzyszenia Historycznego im. Księdza mjr Szczepana Walkowskiego, Stowarzyszenia Historycznego Gloria Victis i Grabowskiego Stowarzyszenia Historycznego. Mile widziany strój z epoki ewentualnie akcent w postaci kapelusza, parasolki i lub innego elementu ubioru.
Lututów ma swoją bogatą historię, która przetrwała i rozwijała się mimo różnych trudności, nadal jest odkrywana poprzez analizę źródeł pisanych, opowieści starszych pokoleń, czy badania archiwów. Podczas Retro Spaceru przypomnimy ją i być może poznamy niektóre nieznane fakty.






















































































Piękna akcja. Szkoda, że na stronie zdjęcia się nie ładują.