KOBIETY (dwie) W ŻYCIU MARSZAŁKA: Zdaniem niektórych biografów Marszałek kochał tylko dwie kobiety.
Podboje miłosne Komendanta są bardzo dobrze znane. Historycy niejednokrotnie prześcigają się w przypisywaniu mu coraz to nowych niewiast. Kochał dwie, a może cztery, a może umiłował więcej kobiet? Zostawmy, to jednak tym, którzy lubują się w trącące tanią sensacją opowiastki damsko – męskie. Zdaniem niektórych Marszałek Józef Piłsudski kochał tylko dwie kobiety i tylko im ufał.
– Nie chciałbym, aby pan odjechał, nie zobaczywszy moich córeczek. Jedna ma 6, a druga 8 lat, to prawdziwe frygi – mówił Marszałek do jednego z dyplomatów. Były dla niego wszystkim: starsza Wanda i młodsza Jadwiga – córki Piłsudskiego.
– Tatusiu, tak Ciebie kochamy, że życie byśmy za Ciebie oddały – miały mu z kolei napisać córki, gdy Piłsudski długo przesiadywał w Głównym Inspektoracie Sił Zbrojnych.
Niektórzy twierdzą, że Wanda i Jadwiga Piłsudskie miały być jedynymi kobietami, których Marszałek nie tylko kochał, lecz również słuchał i ufał.
– Dla legionistów był Komendantem. Dla całego Narodu Naczelnikiem Państwa, Marszałkiem Polski Odrodzonej. Dla nas był ukochanym, najtroskliwszym ojcem – wspominały po latach córki Piłsudskiego.
Związek Piłsudczyków Radom

















