Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski o odkrywce węgla brunatnego w Złoczewie

Spotkanie nt. perspektyw odkrywki węgla brunatnego w Złoczewie, które  odbyło się 7 listopada 2017 r. poprzedził briefing prasowy podczas, którego wiceminister Grzegorz Tobiszowski oraz wiceprezes PGE Ryszard Wasiłek w skondensowany sposób przedstawili plany dotyczące budowy odkrywki węgla brunatnego na złożu Złoczew (wideo).

Konferencja, w której uczestniczyła Redakcja ITP i powiatowy.pl spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców Gminy Złoczew i sąsiadujących miejscowości, zwłaszcza właścicieli gruntów, na których ma powstać kopalnia.

Przybyli parlamentarzyści, przedstawiciele grupy PGE, kopalni i elektrowni w Bełchatowie oraz samorządowcy z regionu, w tym z Wieruszowa. Organizatorem spotkania  z udziałem Grzegorza Tobiszowskiego  sekretarza stanu w Ministerstwo Energii i pełnomocnika Rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego był  prof. Michał Seweryński wicemarszałek Senatu.

Już nie obiecanki, ale zapewnienia padły z ust ministra i senatora. Pierwsze wydobycie szacuje się na rok 2030. W styczniu 2018 roku zostanie wydana decyzja środowiskowa, po czym rozpoczną się działania zmierzające do uruchomienia odkrywki. Wykup gruntów będzie przebiegał etapami, najpierw ma nastąpić na terenach, gdzie mają być zwałowiska i pierwsze urobisko. Mogą to być np. tereny wsi Chojny w gminie Lututów, w powiecie wieruszowskim.

Teren kopalni ma obejmować 2700 ha. Przesiedlonych zostanie 3 tys. osób z 32 miejscowości. Złoża węgla brunatnego na terenie objętym przez kopalnie Złoczew szacuje się na wartość 900 miliardów zł., wydobycie na ok. 40 lat a potem prawdopodobnie nastąpi stopniowe wygaszanie bloków energetycznych elektrowni Bełchatów. Kopalnia Złoczew ma  wypełnić niszę węglową, ponieważ kończą się złoża w Bełchatowie. W Złoczewie nie powstanie elektrownia. Węgiel będzie przewożony do Bełchatowa. Nie ma jeszcze decyzji, w jaki sposób miałoby to się odbywać, czy transportem kolejowym czy też taśmociągami.

Co z tego spotkania wynika dla mieszkańców gmin, w tym gminy Lututów,  których inwestycja dotknie w sposób bezpośredni a budzi ona wiele obaw, ale także wiele pewnych nadziei.

Ważnym stwierdzeniem pana ministra było zapewnienie, że sprawy dotyczące pozyskania gruntów będą odbywać się w systemie negocjacji i zawarcia umów cywilno-prawnych. Nie będzie wywłaszczania właścicieli gruntów, jak to bywało za poprzedniej ekipy rządowej i nikt w wyniku tego procesu nie powinien stracić. Inwestycja, jak podkreślali prelegenci to także szansa na rozwój i olbrzymi skok cywilizacyjny, który w tym regionie niewątpliwie nastąpi.

Uczestnicy spotkania mogli również zadawać pytania a przedstawione informacje zostały przyjęte przez zgromadzonych w sposób pozytywny a częste oklaski skierowane do mówców były wyrazem aprobaty do przedstawionych planowanych zamierzeń.

Powstanie inwestycji jest także ważne dla mieszkańców gminy Lututów na terenie, której powstanie zwałowisko i wielu z nich będzie uczestniczyć w procesie zbycia gruntów a podatki dla gminy w znaczny sposób wpłyną na budżet gminy.  O dalszych decyzjach dotyczących odkrywki będziemy informować wraz z napływem nowych decyzji i informacji.

E.T.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii W.łodzkie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.