Lututów – ulica Wieruszowska początku lat 40-tych ubiegłego stulecia

Popołudniową porą w słoneczny, chłodny jesienny dzień, widzimy beztrosko, lecz dostojnie, z dużym spokoju idącego mężczyznę środkiem ulicy wieruszowskiej w kierunku miejscowości Piaski.

 

Na chodniku stoi trójka ciepło ubranych dzieci. W głębi widoczne są słabo zarysowane dwie ludzkie postacie. Zachowanie osób zarejestrowanych migawką aparatu sugeruje, raczej panujący spokój w osadzie. Opustoszała ulicy pozwala domniemać, że mamy do czynienia z popołudniową porą dnia niedzielnego. Jednak niewykluczone jest, że widoczna pustka mogła być spowodowana strachem przed okupantem naszych terenów w tamtym czasach.

Widok ulicy zdominowany jest fasadą kościoła lututowskiego. Na tle fasady z perspektywy prawie pustej ulicy wieruszowskiej widoczna jest kolumna Najświętszego Serca Pana Jezusa. Zadziwiający jest widok prawie pustej ulicy, sprawiający wrażenie opustoszałej miejscowości.

Układ urbanistyczny tej części Lututowa, niezmienny jest do dnia dzisiejszego. Szerokość pasa jezdnego ulicy, obustronny chodnik i linia zabudowy nadal dominuje, podkreślając widok wjazdu do Lututowa główną ulicą od strony zachodniej.

Na tle murowanego ogrodzenia z lewej strony, niedaleko słupka furtki wejściowej na plac kościoła, widoczny jest stylizowany znak drogowy. Na okrągłym drewnianym słupku, o rzeźbionym końcu, znajdują się trzy drogowskazy wykonane z deski strzałkowo zakończonej. Jeden skierowany jest w stronę Złoczewa z napisem możliwym do odczytania tej miejscowości, natomiast dwa w kierunku miejscowości Piaski. Na jednym z nich widnieje słabo możliwy do pewnego odczytu, napis Wieruszów. Trzeci całkowicie nieczytelny. W miejscu tym obecnie ustawiony jest znak drogowy konstrukcji stalowej i zgoła odmiennej formie. Opisany znak drogowy widoczny jest na załączonej fotografii na bazie której powstał artykuł „Kolumna Najświętszego Serca Pana Jezusa – plac kościelny w Lututowie” oraz opis samej kolumny.

Widok ulicy wieruszowskiej o niezmiennej formie urbanistycznej, różni się jednak wyglądem. Dzisiaj, jak jest, widzimy na załączonym zdjęciu. W opisywanym okresie ulica posiada pas jezdny i dwa obustronnie wyniesione chodniki.

Nawierzchnia pasa jezdnego dość solidnej konstrukcji, wykonana była z kamienia polnego zespolonego piaskiem. Wyraźnie podkreślone są dwa pasy jezdne nagromadzonym piaskiem w osi drogi, naniesionym obustronnym ruchem kołowym. Widoczne są nielicznie występujące zagłębienia w płaszczyźnie ulicy wypełnione piaskiem stanowiącym jej spoiwo.

Wyniesione chodniki o kamiennej nawierzchni ograniczone są obrzeżami z kamienia polnego znacznie większego od kamienia nawierzchni tej drogi.

Z prawej strony ulicy patrząc w kierunku kościoła przed narożną trzykondygnacyjną kamienicą zamykającą prawą pierzeję ulicy, widoczny jest parterowy dom drewniany. Stan techniczny budynku, jego liczne odkształcenia, utracona pozioma linia nadproży okiennych spowodowana osadzaniem budynku, ugięta płaszczyzna dachu i zniekształcony okap, pozwala stwierdzić, że budynek ten był wiekowym obiektem tamtych lat, śmiało sięgający okresu końca lat osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku. W okresie początku lat powojennych, lata 50-te ubiegłego stulecia budynek już nie istnieje.
Opisany stan, wygląd ulicy, czas historii, pora dnia i roku, ustalona została ponad wszelką wątpliwość.

Jest 16:15, godzina określona dokładnym wskazaniem widocznego zegara wieży kościelnej. Jej blask pozwala domniemać, że mamy do czynienia ze słonecznym pogodnym dniem. Porę jesienną określa sposób ubioru widocznych osób (płaszcze, ciepłe czapki) oraz liście na drzewach.

Okres początku lat czterdziestych został ustalony w oparciu o widoczną kolumnę Najświętszego Serca Pana Jezusa na tle fasady kościoła oraz istniejącą już wyrwę po bombie w licu ściany kościoła powstałej na początku działań okresu drugiej wojny światowej. Zatem mamy pewność, że ślad po bombie powstał zanim została zniszczona kolumna Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Dokładność opisu ulicy umożliwiło zdjęcie pojawiające się w przestrzeni medialnej (przy artykule brak jego publikacji). Warto jest czasami obudzić utrwaloną chwilę naszej historii migawką aparatu fotograficznego. Pozwala to ustalić fakt zatarty okresem minionych lat, czasami z niespotykaną precyzją. Niby nic, ale wiemy już teraz, że wyrwa w licu ściany frontowej kościoła, ślad po bombie, powstał przed zniszczeniem kolumny pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa. Mamy możliwość doznania wrażeń spowodowanych widokiem panoramy ulicy Wieruszowskiej tamtych lat, opisanej w tym artykule.

Załączone zdjęcia przedstawiają widok obecny ul. Wieruszowskiej, ulicy Poprzecznej (prawdopodobnie z tamtego okresu) podobnej, lecz o bardziej piaszczystej nawierzchni prostopadłej do ulicy Wieruszowskiej oraz zdjęcie na bazie którego została opisana figura Najświętszego Serca Pana Jezusa przedstawiające procesję w 1938 roku.

Marek Zgadzaj

PS
Wspólnie z Redakcją Ilustrowanego Tygodnika Powiatowego z myślą ocalenia od zapomnienia ważnych, ciekawych wydarzeń z życia minionych lat mieszkańców Lututowa i jego okolic, idących w zapomnienie symboli wartości Narodu Polskiego, obudzeniu drzemiących w archiwach domowych ciekawych, posiadających wartość historyczną zjawisk uchwyconych migawką aparatu fotograficznego, została utworzona zakładka „Marek Zgadzaj ku potomnym Historia Lututowa” na stronie tytułowej gazety ITP.

Zaangażowanie Redakcji, chęć docierania do prawdy historycznej o naszej miejscowości jest godna najwyższego szacunku.

Posiadasz ciekawe dokumenty z minionych lat, umożliwiające wypełnić luki historii tego okresu, wyrażasz zgodę na ich publikacje i wykorzystaniu ich na potrzeby napisania artykułu, wzbogaceniu wiedzy o naszych przodkach, ich siły, charakteru i odwagi, skontaktuj się z nami. Pozwolisz żyć tej historii w obecnych i przyszłych latach, umysłach naszych i przyszłych pokoleń, stanowiących gwarant życia naszej historii w przestrzeni podatnej na zapomnienia przy braku pielęgnacji pamięci o naszych przodków.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Lututów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.